O Dorywczej.pl od użytkowników

Moi drodzy,

Nie wiedziałam , jakie miejsce wybrać, aby podzielić się moją opinią więc robię to bezpośrednio na stronie. Otóż jakiś czas temu poszukiwałam dorywczej pracy, nic wielkiego. Pieniądz zawsze się przyda, zwłaszcza, że studiuję na III roku germanistyki. I właśnie tu tkwił problem. Ciężko było mi znaleźć na tyle elastyczna pracę, aby dopasować ją do planu zajęć. Nie ma już ich wiele (jak to na III roku), ale są o różnych porach. Raz na godz. 10, a raz na 17. Nijak nie szło dopasować nawet pracy w restauracji lub innej gastronomii. Ale w wyszukiwarce znalazłam Dorywcza.pl. I tak to się zaczęło.

Na początku zalogowałam się i wypełniłam dane. Dość szczegółowe, ale nie zajęło to zbyt wiele czasu. Na szczęście dobrze to rozwiązali. A potem już tylko przeglądanie ofert. Co mi się spodobało chyba najbardziej, to informacje o wynagrodzeniu. Rzadko zdarza się taka opcja, a trochę stron już odwiedziłam. Pierwszego dnia nic nie znalazłam, ale chyba dlatego, że nie miałam czasu. Dopiero następnego dnia, gdy wieczorem siadłam do komputera zdecydowałam się odpowiedzieć na ofertę. Bardzo sprytnie przebiega proces rekrutacji. Pełna automatyzacja. Możesz również na spokojnie posiedzieć i przejrzeć opinie o firmie, w której chcesz zacząć pracę co pozwala na weryfikację i uniknięcie oszustów. I tak trafiłam na idealną pracę nie tylko pod względem wygody, ale i studiów.

Już następnego dnia, przed południem, dostałam informację o zatrudnieniu. Przyszło mi tłumaczyć dokumenty z języka niemieckiego na polski, dla pewnej agencji reklamowej. Prowadzą oni stałą współprace z rynkiem naszych zachodnich sąsiadów więc i zleceń jest trochę. A co najważniejsze? Mam nielimitowany czas pracy i pracuję w domu. Zawsze w poniedziałek dostaję maila z dokumentami do przetłumaczenia i mam na to cały tydzień. Sama ustalam sobie ile godz. dziennie na to przeznaczę. Byleby wyrobić się do końca tygodnia. Czasem mam ich siedem, a czasem dziesięć. Różne są też ich długości, ale na ogół wyrabiam się z pracą bez problemu i co również jest zaletą – elastyczność pozwala mieć wolne weekendy, co rzadko zdarza się przy dorywczych zajęciach J. I takim prostym sposobem mogę studiować i pracować, w miejscu, z którego wpis będzie potem ładnie wyglądał w CV. Przyznam się, że na początku nie pomyślałam o takiej formie dorabiania. Dopiero, gdy znalazłam propozycję na Dorywcza.pl to wręcz wydało mi się to oczywiste. Nie będę się już dłużej rozpisywała, ale szczerze polecam ten portal tak samo, jak robię to wśród znajomych. Wygoda i szybkość znalezienia pracy mnie bardzo pozytywnie zaskoczyły. Póki co, jest to praca dorywcza, ale już mi zapowiedzieli, że chcą kontynuować współpracę. Może nawet po studiach przyjmą mnie na stałe. Trzymajcie kciuki, a ja trzymam za to, że znajdziecie tu idealną pracę.
Pozdrawiam,
Kamila Herbut